Chciałam o NIM zapomnieć...
Ale nie umiem... nie potrafię...;(
gdy nagle uświadamiam Sobie że jest
dla mnie wszytkim...
on zniknął bez Słowa...
Powiedziała mu że Go już nie Kocha...;(
on ze łzą w oczach odszedł Bez
pożegnania...;(
nie wiedział że ona tak cholernie go
kocha...
a zrobiła to tylko Dlatego żeby był
szczęsliwy...;(\
bo jego szczęście było
najważniejsze...;(
jej się nie liczyło...
musiała wyjechać na Kilka lat ...
wiedziała że On nie może tyle na nią
czekać...;(
po Paru latach Gdy zobaczyła go tak
zajebiście szczęśliwego w ramionach
INNEJ... nie wytrzymała...;(
płakała na środku ulicy...
a On się udawał że jej nie zna...
chociaż w głębi SERCA wiedział, że to ta
dzięki której rozsypało mu się życie...
Ona nie umiała o nim ZAPOMNIEĆ...
chciała wrócić... lecz on nie chciał się
znowu angażować...
dopiero teraz zrozumiała... że Był Dla
NIEJ wszystkim....
- Cześć. - napisała po
tygodniu namysłu "czy
napisać"
- Cześć, kim jesteś? - odpisał,
a ona uświadomiła sobie, że
przecież już się nie znają.
starała się Rok..
-On tego Nie doceniał..;(
Gdy w końcu odpuściła...
-On zrozumiał co stracił..;(
[N]
[P]
Powinnam być zjebiście szczęśliwa...
-a Nie jesteś??
masz przecież chłopaka i wszytko jest ok Prawda?
- tak.. mam chłopaka którego nie KOCHAM jestem z nim bo nie chce go zranić... wszystko się pieprzy... i ty k.u.r.w.a. mówisz że jest wszytko ok??!
Jak się skończyła ich historia?
- Odeszła.
- Pewnie tęsknił.
- Naiwna jesteś, wiesz? Uważasz, że taki kretyn potrafi tęsknić?
` sens życia zginął przy pierwszej wylanej łzy przez tego Debila .
A ona zmowu udawała, że ma ma niego wyjebane .. Jak najdalej odsuwała sobie myśl , ze tak bardzo pragnie z nim być !! NIe potrafiła się przyznać do błędu ,że taki drań mógł zawładnąć jej całym światem !!!!
-`Kocham Cię Natalko`-powiedział chłopczyk - ` Ja Ciebie też kocham Piotruś` - odpowiedziała dziewczynka. Złapali się za ręce i pobiegli na piaskownice, w przedszkolu wszystko było łatwiejsze..